<--powrót do strony




















Z Chopinem w roli głównej
III Konferencja Polish Tourfilm Academy
26-29.VI.2010

Rola naszego jubileuszowego V Film, Art & Tourism Festival i towarzyszącej mu III Polish Tourfilm Academy pt. Chopin w filmie była niezwykle odpowiedzialna, bowiem oba przedsięwzięcia wiązały się z koniecznością podsumowania i oceny najważniejszych działań związanych z produkcjami filmowymi, prezentacjami i fotografiami przygotowanymi na Wielkie Obchody Dwusetnej Rocznicy Urodzin Fryderyka Chopina.

Już tradycyjnie Festiwal i towarzysząca mu III Konferencja Polish Tourfilm Academy odbyły się pod patronatami najwyższych władz na czele z Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministrem Sportu i Turystyki, Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, Polskiej Organizacji Turystycznej.

W Wielkim Roku Chopinowskim, decyzją Zarządu V Film, Art & Tourism Festival, główna statuetka – TURYSTA 2010, przypadająca w udziale osobom i firmom, których działania ponad wszystko sławią Polskę na świecie (w poprzednich edycjach byli to: Krzysztof Zanussi, Andrzej Wajda, Roman Polański, Studio Se-Ma-For, Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera) została wręczona Rafałowi Blechaczowi – obecnie największemu polskiemu pianiście i Małgorzacie Błoch-Wiśniewskiej – dyrektorowi Biura Obchodów CHOPIN 2010. Rafał Blechacz jest zwycięzcą XV Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina w 2005 r. i od tej pory bilety na jego chopinowskie koncerty na całym świecie są wręcz rozchwytywane, tak bardzo międzynarodowa publiczność upodobała sobie grę i interpretację tego młodego pianisty. Natomiast Małgorzata Błoch-Wiśniewska, nie oczekując żadnych zaszczytów, włożyła cząstkę siebie w każdą inicjatywę, jaka powstała „z Chopinem w roli głównej”. Jej zaangażowanie, kultura i wiedza pozwoliły na powstanie wielu dzieł filmowych, prezentacji, fotografii, utworów muzycznych poświęconych Wielkiemu Kompozytorowi.

Zanim opiszę nagrody, jakie zostały przyznane twórcom filmów (bo takie jest przecież główne założenie festiwalu filmowego), powiem, że podczas Festiwalu, w tym wyjątkowym roku przyznaliśmy 20 statuetek CHOPIN 2010. Popiersia – zaprojektowane i wykonane przez Jacka Podlasińskiego – będą wspaniałą pamiątką działań dedykowanych naszemu Wielkiemu Kompozytorowi. Bo muszę podkreślić, że wszystkie te osoby, które widziałam przy pracy związanej z Wielkimi Obchodami Chopinowskimi, otworzyły szeroko swoje serca. W sposób szczególny chciałabym powiedzieć o kilku z nich, które wzięły bezpośredni udział w III Konferencji Polish Tourfilm Academy pt. Chopin w filmie.

Profesor Francisco Dias – naukowiec, dyrektor Festiwalu Art & Tur w Barcelos, w Portugalii w swoim wykładzie wyjaśnił nam, jak ważne dla promocji każdego kraju i rozwoju turystyki są obchody wielkich narodowych rocznic. Podkreślając ogromne znaczenie obchodów CHOPIN 2010 w skali światowej, zauważył, że w Polsce niezwykle ważne są wydarzenia kulturalne, natomiast w Portugalii głównie sportowe. Dyskusje trwały długo, bowiem warto było rozmawiać na ten temat z przedstawicielem wspaniałego kraju, który ma tak ogromne osiągnięcia w dziedzinie wielkich odkryć geograficznych i rozpowszechniania własnej kultury w najdalszych zakątkach świata.

Andrzej Danowski – Dyrektor Centrum Fotografii Krajoznawczej PTTK przedstawił niezwykle nostalgiczną prezentację pt. Miejsca chopinowskie na starych fotografiach. Gdy mówił, na sali panowała niezwykła cisza, z tak wielkim skupieniem wszyscy przyglądali się niezwykłej kolekcji zdjęć, której towarzyszyła muzyka Chopina i piękna poezja samego autora.

David Cooper – znany (wielokrotnie nagradzany także w Polsce) producent z Hiszpanii przedstawił wykład pt. Chopin na Majorce, dzięki któremu zrozumieliśmy, jak ważne są miejsca chopinowskie na świecie – nie tylko dla Polaków, ale także dla wszystkich miłośników jego wielkiego talentu. Zaimponowała nam wiedza naszego kolegi, dotycząca życia i twórczości Fryderyka Chopina z tego trudnego dla artysty okresu.

Małgorzata Błoch-Wiśniewska – Dyrektor Biura Obchodów CHOPIN 2010 przygotowała dla nas rzecz niezwykłą – dokumentalny film Serce Chopina z 2005 r. (prezentacja odbyła się poza konkursem). Ta produkcja chwyta za serce każdego prawdziwego Polaka, ponieważ dotyka właśnie tego, co chowamy głęboko w sercu, sprawy najważniejszej - naszej polskiej tożsamości i zawiłej historii, która umożliwiła nam w końcu odzyskanie wolności. Ale dokument ten wywarł wielkie wrażenie także na kolegach dziennikarzach i filmowcach z innych krajów, bo sprowokował szeroką dyskusję na temat wolności, patriotyzmu i siły oddziaływania muzyki Fryderyka Chopina.

Barbara Tekieli – dyrektor Stołecznego Biura Turystyki, niezwykle zaangażowana w organizację Wielkiego Roku Chopinowskiego mówiła o inicjatywach podjętych przez władze Warszawy w tym szczególnym roku oraz o (tak lubianej przez turystów) trasie chopinowskiej. Podkreślała znaczenie nowoczesnego Muzeum im. Fryderyka Chopina przy ul. Okólnik. Podczas Konferencji przedstawiła wystawę plakatów z młodym Fryderykiem Chopinem, którego poszczególni artyści, twórcy plakatów przedstawili we współczesnych czasach. Niezwykła to wystawa, której poszczególne eksponaty zdobiły przystanki w Warszawie i innych miastach.

Jadwiga Orczyk-Miziołek – Prezes Zarządu Lokalnej Organizacji Turystycznej MAZOWSZE CHOPINA przedstawiła Obchody Chopinowskie na pięknym Mazowszu, którego uroki Wielki Kompozytor sławił w swoich utworach. Tutaj na uwagę zasługuje Muzeum Fryderyka Chopina w Żelazowej Woli, którego nowy wizerunek został nam ukazany w Wielkim roku Chopinowskim. Uczestnicy festiwalu poznali także Mazowsze Chopina – wystawę przygotowaną przez ośmiu fotografików, związanych z Lokalną Organizacją Turystyczną Mazowsze Chopina i Płockim Towarzystwem Fotograficznym.

Andrzej Łojko – znany artysta fotograf przedstawił wystawę pt. Tradycje i inspiracje. Wielkoformatowe zdjęcia, przypominające raczej dzieła holenderskich mistrzów pędzla niż wytwory współczesnej fotografii, tworzyły swoisty klimat podczas Konferencji i przed salą projekcyjną.

Jerzy Szkamruk – przygotował multimedialną wystawę Chopin podróżnik składającą się z wielkoformatowych fotografii miejsc związanych z Fryderykiem Chopinem oraz specjalnej ekspozycji NBP – banknotów i monet z wizerunkiem Kompozytora. Wystawę można było oglądać podczas Festiwalu na Starym Rynku w Płocku.


Chopin w filmie

Do konkursu zgłoszono pięć filmów „z Chopinem w roli głównej”. Z okazji Wielkiego Roku Chopinowskiego Zarząd Festiwalu postanowił otworzyć specjalną kategorię: Chopin w filmie, przedstawiając dzieła do oceny festiwalowego jury oraz powołać główną nagrodę: Grand Prix CHOPIN 2010 – tutaj oceny podjęli się producenci zagraniczni, którzy byli obecni na Festiwalu.

Jury V Film, Art & Tourism w kategorii Chopin w filmie za bardzo dobre uznało dwie produkcje:
film Agnieszki Holland i Magdaleny Łazarkiewicz WARSAW – ECC 2016 (Warszawa – Europejska Stolica Kultury 2016)
oraz film Jerzego Szkamruka i Piotra Sławińskiego FRYDERYK 2010.

Wyróżnienia - nagrody Chopin 2010 - w tej kategorii otrzymały filmy:
Mazowsze Chopina - Zbigniew Szumera,
Warszawa Chopina - Kordian Piwowarski,
Szafarnia Chopina - Ryszard Kruk.

Zarząd Festiwalu nagrodził filmy o Chopinie w następujący sposób:
Fryderyk 2010 Jerzego Szkamruka i Piotra Sławińskiego – za najlepszą muzykę,
Fryderyk 2010 Jerzego Szkamruka i Piotra Sławińskiego – za najlepsze zdjęcia,
Maria Pomianowska otrzymała nagrodę specjalną – za opracowanie muzyki do filmu Fryderyk 2010,
Warsaw-ECC 2016 Agnieszki Holland i Magdaleny Łazarkiewicz – za najlepszy scenariusz,
Warszawa Chopina Kordiana Piwowarskiego – za najlepszy film opowiadający o wartościach historycznych miasta Warszawy,
Mazowsze Chopina Zbigniewa Szumery – za najlepszy film edukacyjny,
Szafarnia Chopina Ryszarda Kruka – za najlepszy film dla młodzieży.

Producenci filmowi, którzy przybyli na Festiwal po odbiór nagród, jednogłośnie zadecydowali, że Grand Prix CHOPIN 2010 zdobywa film FRYDERYK 2010. Jedyną, niepowtarzalną statuetkę Chopina mieliśmy zaszczyt wręczyć Jerzemu Szkamrukowi.

Warszawa Chopina na żywo

Uczestnicy tegorocznej konferencji, którzy przyjechali z Grecji, Hiszpanii, Portugalii, Serbii, Rosji i Austrii mogli na żywo zobaczyć, jak Warszawa przeżywa chopinowską rocznicę. Dyskusje i projekcje odbywały się siedzibie Muzeum Etnograficznego, przy ulicy Kredytowej, w samym sercu Warszawy i w pobliżu wielu miejsc związanych z osobą kompozytora. Wystarczy wspomnieć znajdujący się naprzeciwko kościół ewangelicki, w którym koncertował Fryderyk. Do dziś wnętrze kościoła (nakrytego charakterystyczną, miedzianą kopułą) jest stałym miejscem koncertów.

Chopin jest ciąż obecny na ulicach Warszawy... I to nie tylko duchem: spogląda na przechodniów z plakatów umieszczonych na przystankach, kioskach, z afiszy zachęcających do udziału w licznych festiwalach i koncertach, a nawet z wielkich płacht reklamowych umieszczonych na tak reprezentacyjnych budynkach jak Stara Biblioteka UW czy centralny budynek kampusu uniwersyteckiego na Krakowskim Przedmieściu.

Spacerując ulicami stolicy od Placu Krasińskich do Nowego Światu i podziwiając zabytki związane z Fryderykiem Chopinem, turysta może odpocząć na jednej z ławeczek, która nie tylko informuje o tym, co widzimy, ale też odtwarza jeden z utworów kompozytora.

Każdy, kto odwiedził w tym roku Warszawę, nie może mieć wątpliwości, do kogo należy ten rok. Gości PTA nie mogły więc ominąć wspomniane wrażenia.

Spacer Krakowskim Przedmieściem jest jak zwiedzanie plenerowego Muzeum Chopina. To przy tej ulicy (będącej tak w pierwszej połowie XIX wieku, jak i obecnie salonem Warszawy) koncentrowało się życie rodzinne, szkolne i towarzyskie młodego kompozytora.

Rodzina Chopinów mieszkała kolejno w oficynie Pałacu Saskiego (zachowała się tylko kolumnada budynku, gdzie obecnie znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza), na terenie Pałacu Kazimierzowskiego (obecnie: Uniwersytet Warszawski), i w położonej po drugiej stronie Krakowskiego Przedmieścia oficynie Pałacu Czapskich, mieszczącej dziś Wydział Grafiki Akademii Sztuk Pięknych. Na Krakowskim Przedmieściu, w pałacu będącym obecnie siedzibą Prezydenta RP, kilkuletni Fryderyk dał swój pierwszy publiczny koncert. Jako cudowne dziecko Warszawy grywał też w pobliskim kościele Wizytek.

Nad ulicą górują, zwieńczone barokowymi hełmami, wieże kościoła św. Krzyża. Jeden z filarów świątynni kryje serce Fryderyka Chopina, które po jego śmierci wróciło do rodzinnego miasta. Uczestnicy konferencji mieli okazję obejrzeć film pt. Serce Chopina, opowiadający o dramatycznych losach urny z sercem kompozytora, która cudem przetrwała zagładę Warszawy w 1944 r.

Na szczęście teraz, w Roku Chopinowskim turyści odwiedzający Warszawę mogą podziwiać nie tylko odbudowane, ale i świeżo wyremontowane, zadbane obiekty zabytkowe. Niewątpliwie rocznica pomogła w znalezieniu funduszy np. na doprowadzenie do stanu dawnej świetności fasady kościoła Wizytek.

Najważniejszym punktem na trasie wycieczki było jednak tym razem Muzeum Chopina w Zamku Ostrogskich, które zostało ponownie otwarte w marcu, po całkowitej przebudowie. Razem z nowo powstałą siedzibą Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina, wyremontowanym Uniwersytetem Muzycznym i zrewitalizowanym pobliskim skwerem im. Bohdana Wodiczki tworzy kwartał, będący prawdziwą wizytówką „Warszawy Chopina”.

Muzeum szczyci się największą na świecie kolekcją dokumentów, związanych z Chopinem. Są wśród nich partytury, korespondencje, rękopisy. Jednym z najcenniejszych eksponatów jest fortepian firmy Pleyel, na którym artysta grał do ostatnich chwil życia. Eksponaty prezentowane są obecnie w nowej, nowoczesnej aranżacji, autorstwa włoskich architektów z pracowni Migliore+Servetto z Mediolanu.

Przy wejściu (zamiast biletu) goście otrzymali elektroniczny czip, który spełnia rolę przewodnika po muzeum. Przykładając go do oznakowanych miejsc, mogą posłuchać nagrań, obejrzeć zdjęcia czy filmy wideo, kartkować wirtualne manuskrypty i partytury. Multimedialne ekrany dotykowe, projektory i setki ukrytych głośników zabierają gości w biograficzną podróż śladami Chopina. Trasę zwiedzania każdy może wybrać indywidualnie.

Na czterech poziomach odrestaurowanego zamku znajduje się 11 sal z wystawami, które ukazują najważniejsze etapy życia Chopina ‒ tematycznie, a nie chronologicznie. Osobne sale poświęcone są miejscu urodzenia kompozytora, młodości w Warszawie, twórczości w Paryżu. Inne opowiadają o jego licznych podróżach, czy kobietach w życiu artysty.

Duże wrażenie na zwiedzających robią również podziemia zamku, znajdujące się w ceglanym bastionie, nieudostępnianym do tej pory zwiedzającym. Ceglane mury kryją m.in. kameralną salę koncertową. Dobrą akustykę zapewnia ogromny, szklany ekran nad sceną i drewniane żaluzje pod sklepieniem.

Muzeum Chopina jest kolejnym miejscem, dzięki któremu Warszawa staje się miastem nowoczesnych ekspozycji.

Pełen wrażeń dzień zakończyła kolacja w nieprzypadkowym miejscu – restauracji Honoratka, w której kompozytor często bywał z przyjaciółmi. W pobliżu, po drugiej stronie ulicy Miodowej znajdował się jego ulubiony sklep z nutami. Honoratka to jedyna restauracja w Warszawie, która od czasów Chopina działa w tym samym miejscu i pod tą samą nazwą. Obecnie przy wejściu wita gości fresk przedstawiający najsłynniejszego klienta.

Podsumowując pełen wrażeń dzień, goście docenili, że mogli zobaczyć „Warszawę Chopina” nie tylko na filmie, ale i w rzeczywistości. Mieli szansę przekonać się, że hasło: Fryderyk Chopin to nie tylko chwyt marketingowy, ponieważ to miasto naprawdę było i jest związane z osobą kompozytora. Obchody trwają nie tylko na papierze i w folderach reklamowych ‒ można w nich uczestniczyć. Czym innym jest słyszeć o czymś, czym innym doświadczyć.

Co najważniejsze, po zakończeniu obchodów pozostanie wiele trwałych śladów rocznicy i inwestycji, z których mieszkańcy, turyści i miłośnicy muzyki Chopina będą mogli korzystać przez wiele lat.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright by Business Integration Group i Fundacja "Europa 2004"